INSPIRACJE MUZYKA

15 piosenek na jesień – listopad 2018

Kilka miesięcy temu na dobre przeniosłam się na Spotify. Był środek czerwca, sesja czaiła się za rogiem, a ja byłam już tak zmęczona ogromem nauki, że poczułam, że jeśli natychmiast czegoś nie posprzątam, jest wysoce prawdopodobne, że oszaleję. Usiadłam więc do swojego profilu na Spotify i zaczęłam porządkować całą zgromadzoną muzykę w tematyczne playlisty, dołączając do nich grafiki zrobione w Canvie. I tak z pomysłu zrodziła się ogromna, podzielona na przeszło pięcdziesiąt tematów baza muzyki, która inspiruje, wycisza albo motywuje do działania. :)

Dawno, dawno temu tworzyłam całe wpisy z muzyką, ale po jakimś czasie z tego zrezygnowałam i teraz uznałam, że najwyższy czas do tego wrócić. Podzieliłam artykuł na trzy działy z kilkoma piosenkami reprezentującymi dany temat. W tytułach piosenek ukryte są linki do teledysków na Youtube, a pod każdym działem znajdziecie playlisty kierujące prosto do Spotify. :)

Niech jesień mija Wam tak cieplutko, jak do tej pory! <3

AUTUMN ’17

– playlista z piosenkami pochodzącymi z zeszłorocznej jesieni z takich wpisów jak Poznań. Miasto nie na pokaz., Zaryzykujmy czy Jak szybciej przyswajać wiedza na studiach?

IRON SKY. Paolo Nutini, 2014. 

Szkocki piosenkarz, o włosko brzmiącym imieniu i nazwisku, który czaruje delikatnie brzmiącym, momentami ochrypłym głosem o niezwykle ciepłej barwie. „Iron sky” jest jednym z jego najbardziej porywających utworów – idealnym na dni, w których niebo ma kolor żelaza. 

IRONIC. Alanis Morrisette, 1995. 

Jedna z najczęstszych przedstawicielek playlist o piosenkach, które każdy zna, ale nikt nie zna ich tytułu. :) Bardzo, bardzo pocieszający utwór w dni, w których nic nam nie wychodzi. Trzecia płyta artystki sprzedała się w milionach egzemplarzy i wielokrotnie zdobyła platynę. Alanis, tęsknimy. 

ŚLEPA MIŁOŚĆ. Ania Rusowicz, 2011. 

Ania Rusowicz od wielu lat wykonuje piosenki na polskiej scenie muzycznej, ale jej popularność wzrosła w 2017 r., kiedy na ekrany polskich kin wkroczyła „Sztuka kochania” i jeden z jej utworów stał się muzycznym motywem przewodnim filmu. Jej muzyka i teledyski inspirowane są polską muzyką big-beatową. Córka Ady Rusowicz, tragicznie zmarłej wokalistki zespołu Niebiesko-Czarni.

FEELING GOOD. Avicii. 2015. 

Mocny, klimatyczny cover Aviciego utworu, który pierwotnie został napisany do musicalu The Roar of the Greasepaint – The Smell of the Crowd (1965) przez Anthony’ego Newleya i Lesliego Bricusse’a. Dziś najczęściej kojarzymy ją z wykonaniami Niny Simone, Michaela Bublé i zespołu Muse. Avicii nadał tej piosence wyjątkowy charakter, typowy dla najbardziej reprezentatywnych utworów swojego dorobku muzycznego.

STAY. Hans Zimmer, 2014. 

Jeden z najbardziej charyzmatycznych kompozytorów muzyki filmowej w dzisiejszych czasach – fenomenalny Hans Zimmer. Utwór „Stay” pochodzi z filmu „Interstellar”. W wersji godzinnej doskonały na dni wypełnione nauką. 

RAIN SONGS

jeśli lubicie długie, deszczowe dni, spędzane w domu w wygodnym dresie i jesteście zdania, że praca i nauka najlepiej smakują pod kaloryferem, to idealna playlista dla Was. :) 

SWEATER WEATHER. The Neighbourhood, 2013. 

Klasyk na każdą jesień. The Neigbourhood, kalifornijski zespół znany z takich piosenek jak „Afraid” i „Daddy Issues” oraz coveru „Say my name”. Obowiązkowy utwór na każdy chłodny dzień sędzony w domu w ciepłym swetrze i grubych skarpetkach. :)

FROM EDEN. Hozier, 2014. 

2014 rok to był rok Hoziera – stacje radiowe na okrągło puszczały jego piosenki, a Youtube bez końca podrzucał nam teledyski z płyty „Hozier”. Szybka powtórka jednej z tych mniej znanych. :)

LOVE & HATE. Michael Kiwanuka, 2016. 

Jeśli ktoś z Was ogląda czasem „Suits”, to coś idealnego dla fanów 7. sezonu. Michael Kiwanuka – brytyjski piosenkarz i muzyk, wykonawca muzyki soulowo-folkowej ze wspaniałym, chwytającym za serce utworem pochodzącym z jego drugiej autorskiej płyty.

SEASIDE. The Kooks, 2006. 

Stary, poczciwy zespół The Kooks z jedną z najbardziej szarych, leniwych piosenek z albumu „Inside in / inside out”. To z tej płyty pochodzą takie utwory jak: „Naive” czy „Ooh la”. „Seaside” jak nic zachęca do wyjścia z domu w pochmurny dzień i wyprawy nad morze nawet wtedy, gdy za oknem jesień w pełni. :)

FOR EMMA. Bon Iver, 2008. 

Kojarzycie piosenkę „Skinny love” wykonywaną przez Birdy? Wiele osób sądzi, że to ona jest autorką tego utworu, ale w rzeczywistości był to jedynie cover starej piosenki Bon Ivera z 2008 r. Bon Iver, a właściwie Justin Vernon to mało znany, amerykański artysta, który na co dzień tworzy muzykę indie folk, a często również poezję śpiewaną (!). Większość piosenek z płyty „For Emma” napisał i nagrał podczas swojego epizodu pustelnika, kiedy przez trzymiesiące mieszkał w opuszczonej chatce w Wisconsin. Czyż to nie fascynujące?

AUTUMN ’15

– playlista z piosenkami pochodzącymi z jednego z wpisów, które opublikowałam na początku prowadzenia bloga w tekście 7 piosenek na jesień 2015. :)

ROME WASN’T BUILT IN ONE DAY. Morcheeba, 2000.

Szalenie ważna dla mnie piosenka, której słuchałam całą jesień 2015 – dokładnie wtedy, gdy zakładałam bloga. :) Wielu z nas wciąż sądzi, że Morcheeba to pseudonim artystyczny wokalistki, ale w rzeczywistości to nazwa całego zespołu tworzonego przez Skye Edwards oraz braci Rossa i Paula Godfreyów. Bardzo ważna piosenka dla wszystkich, którzy gonią za wielkimi marzeniami o zawodowym sukcesie. 

WILD HORSES. Alicia Keys, Adam Levine, 2005. 

Połączenie wokalisty zespołu Maroon 5 i silnego głosu Alicii Keys? To nie mogło się nie udać. Obecna na międzynarodowej scenie muzycznej od szesnastego roku życia Alicia oraz obiekt wielu kobiecych westchnień Adam Levine stworzyli cover utworu The Rolling Stones, który potrafi złapać za serce od pierwszych dźwięków.

STREETS OF PHILADELPHIA. Bruce Springsteen, 1995.

Kto nie widział filmu „Philadelphia”, niech czym prędzej biegnie do artykułu i przeczyta recenzję, a kto oglądał i zna muzykę Bruce’a Sprinsteena, temu serce zabije szybciej.

O SOBIE SAMYM, Robert Gawiński, 1995. 

Dawniej wokalista zespołu Wilki, obecnie skupiony na karierze solowej – Robert Gawliński. Wzruszający, utalentowany, rozpoznawalny. Charakterystyczna melodia i słowa: „Ja wierzę, że miłość zawsze trwa, choćby zło miało najlepszy czas.” zagościły w naszych sercach dawno temu i mimo upływu lat wciąż nie umknęły pamięci.

TO BE WITH YOU. Mr. Big, 1991. 

Koniec lat 80. zaowocował w zespoły, które w latach dziewięcdziesiątych kontynuowały karierę, tworząc evergreeny śpiewane z miłością do dziś. Mr. Big został założony w 1988 r. i szybko zasłynął takimi piosenkami jak „Wild world” i „To be with you”. 

TO PRAWIE JUŻ KONIEC, ALE JESZCZE NIE.

I to tyle ode mnie na dziś. :) Jeśli zdążyliście już zapomnieć o którymś z powyższych utworów i cieszycie się, mogąc znów go usłyszeć – dajcie znać! A jeśli któraś piosenka okazała się dla Was w pewien sposób szczególna, napiszcie w komentarzu – może mamy podobne skojarzenia? :)


Hej, długo pracowałam nad tym tekstem. Proszę, zostaw po sobie jakiś ślad – polub ten wpis i moją stronę na Facebooku, napisz komentarz albo udostępnij ten artykuł u siebie. Dla Ciebie to tylko moment, a dla mnie to dowód, że w dobie cięcia zasięgów moja praca ma jeszcze jakiś sens. Dziękuję, że jesteś. :)

                                                                                                                                      

You Might Also Like