INSPIRACJE MUZYKA

7 piosenek na jesień 2015.

Jesień w Polsce jest szara i smutna. A w Krakowie jeszcze bardziej szara i smutna, bo nie ma czym oddychać. W takich chwilach polscy blogerzy siedzą w domu i tworzą playlisty, żeby im było weselej. I wdychają tylko to, co mają we własnych mieszkaniach.

W tytułach są ukryte linki do YouTube. Pod tekstem – odnośniki wprost do Spotify. Wystarczy się zalogować i – już! Można słuchać.

With a little help from my friends – Joe Cocker

Kiedy słucham tej piosenki, kompletnie się rozczulam. Ludzie, których nazywam przyjaciółmi, to bardzo niewielkie grono. W większości przypadków – znamy się od lat i zjedliśmy razem niejedną beczkę soli. Ten kawałek przypomina mi o wszystkich tych dobrych chwilach, w których wykazali się sympatią i zdolnością do poświęceń.

O sobie samym – Robert Gawliński

Jedna z moich ulubionych, polskich piosenek. Zwykle zapominam o niej na kilka miesięcy, a kiedy już do niej wracam – nie mogę przestać słuchać przez kilka dni. I chodzę, i nucę: Ja wierzę, że miłość zawsze trwa, choćby zło miało najlepszy czas.

Jeden z tych niezwykłych utworów, ktore dają nadzieję, że świat nie jest takim strasznym miejscem – w którym mimo wojen, demoralizacji i niewrażliwych sumień, jest mnóstwo piękna, poświęcenia i szczerych intencji.

Love is all around – Wet, Wet, Wet

Zabawny, uroczy, rytmiczny utwór z lat 80. Figuruje w większości romantycznych zestawień. Można do niego zatańczyć, złapać się w kawiarni za ręce albo nucić go ciuchutko, spacerując wieczorem brzegiem Wisły i gapiąc się w rozgwieżdżone niebo.

Wild Horses – Alicia Keys & Adam Levine

Adam Levine. TEN Adam Levine. Ten uroczy, przystojny, zachwycający Adam Levine. Razem z Alicią Keys, która porywa tłumy ludzi odkąd była nastolatką, stworzyli niesamowity cover zespołu Rolling Stones.

You sexy thing – Hot Chocolate

Gdy robi mi się smutno i natychmiast chcę poprawić swój dzień – włączam tę piosenkę. Eroll Brown śpiewa tak przekonująco, że wierzę mu natychmiast.

Tak. Jestem seksowną rzeczą.

Rome wasn’t built in a day – Morcheeba

Świetna, motywująca do działania piosenka. Gdy słyszę ten refren i „Rome wasn’t built in a day” od razu nabieram energii do kontynuowania wykonywanej właśnie czynności. No tak – wszak nie od razu Rzym zbudowano! Więc co najbardziej jest nam potrzebne do realizacji celów? Systematyczność. Cierpliwość.

Więc do dzieła!

To be with you – Mr. Big

Nie. Nie potrafię sobie tego logicznie wytłumaczyć. Nie wiem, dlaczego, ale mam ogromną słabość, do mężczyzn o takim oto ochrypłym głosie. To może być Lee Ryan z zespołu Blue albo Eric Martin z tego oto zespołu Mr. Big. No normalnie patrzę na niego i japka mi się rozjeżdża. Uroczy.


Raz na jakiś czas będę specjalnie dla Was tworzyć playlisty-zestawienia kilkunastu godnych uwagi utworów. Wśród nich znajdą się klasyki, które doskonale znacie, utwory nowsze i starsze, idealne do relaksu i takie, które obudzą Was nawet o 6. rano. Nie zależy mi na tym, żebyście odsłuchali wszystkie kawałki – ale na tym, żeby przypomnieć Wam o tych, o których zdążyliście już zapomnieć albo podsunąć Wam takie, na które nie mieliście jeszcze okazji trafić. Myślę, że z czasem każdy znajdzie tu coś dla siebie.

A Ty co dodałbyś od siebie do playlisty jesiennej? :)

You Might Also Like