BAZA WIERSZY

Zła babeczka

gdy spotkamy się po latach
to w tej samej kawiarence
w której palce chcą się splatać
drżące wargi szepczą jeszcze

powspominam dawne czasy
i na ciebie spojrzę tak
żebyś mógł mi znów wybaczyć
cały bagaż ciężkich zdrad

znajdziesz w pomarszczonej twarzy
rysy tamtej mnie sprzed lat
ślady niespełnionych marzeń
które zniszczył podły świat

przyjrzysz się niezgrabnym ustom
co czerwieńsze są od róż
i nie martwiąc się o jutro
z dusznych wspomnień zdmuchniesz kurz

wzruszysz się i łza jak jedwab
cichcem spłynie zrodzi myśl
że być może da się jednak
tak jak wtedy jeszcze dziś

nim zachłyśniesz się tą chwilą
uśmiechnięta lekko szepnę
dawno temu to już było
i nie wróci nigdy więcej


Hej, długo pracowałam nad tym tekstem. Proszę, nie kopiuj go bez mojej zgody.
Kontakt: kobietanakonkretach@gmail.com

You Might Also Like