BAZA WIERSZY

Co zostanie

ten chłopaczek w piaskownicy
twoim stanie się pokarmem
pośród betonowej dziczy
kiedy człowiek już upadnie
  
zobacz jak się bawi z matką
pulchny zdrowy i rumiany
pełnowartościowe białko
pożre go świat opętany
 
gdy zabraknie zbóż owoców
połącz się znów z Internetem
miną dwa dni żartów z głodu
i nie będzie nikt człowiekiem

w cichą ciemność ruszysz nocą
wtem usłyszysz dziecka kroki
po tygodniach jak to cudnie
zjeść znów niecuchnące zwłoki

bierz go! bierz go! szepnie instynkt
chwyci kamień dłoń bez palców
od warg jego wygłodzonych
śmierć piękniejsza spłynie w walcu

chcąc choć tydzień przetrwać jeszcze
resztki duszy sponiewierasz
bo z sumieniem tak nieczystym
niż żyć straszniej jest umierać


You Might Also Like