TEKSTY

Życie wymaga odwagi

Rok bez studiów

Jeśli chcesz przeżyć swoje życie zgodnie z marzeniami i przyjętymi przez siebie wartościami, nie raz, nie dwa, będziesz musiał wykazać się odwagą w realizacji swojego planu na życie. Tego nie da się podważyć. Przekonasz się o tym zwłaszcza wtedy, gdy zdecydujesz się wybrać na gap year, by odnaleźć własną drogę.

Nie musisz uważać się za człowieka odważnego, by podejmować odważne decyzje. Odwagi nie poznaje się na podstawie słów, na podstawie cechy charakteru. Odwagę ocenia się po czynach.

Odwaga jest cnotą – musi być więc używana tylko dla celów słusznych. Z politowaniem patrzę na nagrania młodych Rosjan, którzy próbują swoich sił, lawirując bez trzymanki na wysokościach. To nie jest odwaga, to bezmyślność – oni nie wiedzą jeszcze, jak to jest mieć żonę, dzieci i jak cierpi rodzic, który traci swojego syna.

Bycie człowiekiem odważnym to podążanie za tym, co podpowiada nam intuicja. Brzmi banalnie? No jasne. Ale pomyśl: Ile razy robiłeś coś, do czego nie byłeś do końca przekonany – i żałowałeś? Ile razy czułeś, że jesteś w złym miejscu i czasie i że wiesz doskonale, gdzie powinieneś się teraz znajdować, ale podjąłeś złą decyzję? Czy jesteś pewien, że słuchasz siebie?

Na co dzień zapominamy o czymś takim, jak istnienie intuicji. To jest w ogóle rzadko używane słowo. Intuicja to nie żołądek. Kiedy czujesz głód, zdajesz sobie sprawę z tego, że jest naturalny, że możesz go biologicznie uzasadnić i wiesz, jak go zaspokoić. Ale intuicja? Co to w ogóle jest? I czy naprawdę istnieje?

Odpowiedź na to pytanie należy do Ciebie, ale myślę, że nie będziesz miał z tym problemu. Zależy tylko i wyłącznie od tego, czy wierzysz, że oprócz ciała masz w sobie coś jeszcze. Czy istnieje coś takiego jak ukształtowany charakter, czy jest on tylko i wyłącznie wynikiem kodu genetycznego? Ile razy w życiu przeszedłeś metamorfozę? Czy Twoje myśli są wynikiem impulsów nerwowych i reakcji chemicznych, czy wynikają z czegoś jeszcze?

ODWAGA JEST TRUDNA.

I coraz rzadziej spotykana. Najczęściej idzie z takimi słowami jak: męstwo, szlachetność, poświęcenie. To nie do końca jest tak, że powstała w średniowieczu i tyczy się rycerzy, ewentualnie – w późniejszym czasie – szlachty, jak już się zerwała tłumnie i poszła walczyć. Odwaga dzisiaj to inna odwaga niż kiedyś, bo nie żyjemy w czasie wojny. Ale wierz mi – jeśli masz ją na co dzień, Ty też byłbyś zdolny do wielkich poświęceń w imię wartości.

W życiu codziennym odwaga to podążanie własną drogą bez względu na to, co powiedzą inni. To kierowanie się tym czymś metafizycznym, co masz w sobie. Paulo Coelho jest dziś wyśmiewany na milion sposobów, ale ja czytałam go w czasie, gdy jeszcze patrzono na niego jak na mędrca, który może wnieść coś wartościowego do współczesnej filozofii. Miałam 11 lat i w ręce wpadła mi książka Alchemik. Pisał w niej o misji, którą każdy z nas ma do spełnienia. I może to śmieszne – ale od początku wiedziałam, o czym mówi.

Choć dopiero gap year miało mi pomóc w realizacji marzeń.

KAŻDY Z NAS MA COŚ, CO KOCHA ROBIĆ.

I na pewno nie jest to spanie. Każdy z nas może zmienić świat na lepsze. Każdy może zapisać się w historii jako ktoś, kto choć trochę naprawił to, co zostało dotychczas zepsute. Możemy przywracać zapomniane wartości. Możemy uczyć ludzi żyć na nowo. Ale tego nie robimy. Dlaczego? Bo boimy się ich opinii.

Pozwalamy im wierzyć, że wiedzą lepiej od nas, co jest dla nas najlepsze. Szukamy rozwiązań do zagadek, które zostały już dawno rozwikłane. Nie bez powodu przed dorosłością mamy 20 lat życia. Nie bez powodu została nam dana młodość i dorastanie. Nie bez powodu rzucamy studia i wybieramy się na gap year, by znaleźć zgubioną drogę.

Każdy, absolutnie każdy z nas musiał mieć taki moment, gdy poczuł: Tak! To jest to, co chcę w życiu robić!. Tylko większość z nas zignorowała tę natrętną myśl albo wyrzuciła ją z pamięci. Albo uznała, że nie jest to dobra metoda zarobku – i żyje niespełniona ze świadomością, że zrezygnowała z czegoś, co było dla niej najważniejsze.

Życie wymaga odwagi. I cierpliwości. I systematyczności. Więc nie poddawaj się, gdy ktoś Ci mówi, że droga, którą kroczysz, jest zgubna. Kieruj się intuicją. Tylko wtedy będziesz wiedział, jak wypełnić swoją misję.


Hej, długo pracowałam nad tym tekstem. Proszę, zostaw po sobie jakiś ślad – polub ten wpis i moją stronę na Facebooku, napisz komentarz albo udostępnij ten artykuł u siebie. Dla Ciebie to tylko moment, a dla mnie to dowód, że w dobie cięcia zasięgów moja praca ma jeszcze jakiś sens. Dziękuję, że jesteś. :)

                                                                                                                                      

You Might Also Like